Wykraczając poza zwyczajność

Wierzę, że technologia w szkole ma sens tylko wtedy, gdy realnie odciąża nauczyciela i pomaga mu budować lepsze relacje z uczniami.

Moja szkolna codzienność

Od lat jestem związany z edukacją. Na co dzień pracuję w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii. Realizując zajęcia z młodzieżą, z pierwszej ręki poznaję wyzwania, z jakimi mierzy się polska szkoła: dostosowywanie materiałów do specjalnych potrzeb edukacyjnych, konieczność szybkiego reagowania na problemy wychowawcze i góry dokumentacji.

Technologia w służbie edukacji

Nowe technologie to nie tylko moje narzędzie pracy, ale i pasja. Ukończyłem zaawansowany program szkoleniowy Google i SGH „Umiejętności Jutra: AI”, zdobywając kompetencje w zakresie inżynierii promptów, budowania customowych agentów (własnych asystentów AI) oraz tworzenia aplikacji webowych.

Wszystko, czego się uczę, natychmiast przenoszę na szkolny grunt. Za pomocą AI projektuję materiały promocyjne, interaktywne prezentacje, scenariusze zajęć, a nawet skecze i ogłoszenia warsztatów dla moich uczniów. Narzędzia te pozwoliły mi skrócić czas spędzany przy biurku o połowę.

Dlaczego szkolę innych?

Zauważyłem, że większość szkoleń z AI na rynku jest prowadzona przez informatyków dla biznesu korporacyjnego. Szkoła potrzebuje jednak innego podejścia. Stworzyłem autorski program warsztatów,   w którym łączę wiedzę technologiczną z metodyką nauczania.

Uczę tego, z czego sam korzystam między dzwonkami: jak jednym poleceniem wygenerować test z kluczem odpowiedzi, jak w 3 minuty stworzyć kartę pracy dla ucznia z dysleksją i jak wreszcie wyjść z pracy o czasie.

Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador